KLUCZOWE WNIOSKI
- Fundamenty: Fantasy nie zaczęło się od Tolkiena. YA wyrosło z buntu przeciwko wiktoriańskiemu dydaktyzmowi, a Romantasy ma korzenie w magazynach z początku XX wieku, gdzie John Carter ratował skąpo odziane księżniczki Marsa.
- Segmentacja rynku: Rok 2026 to era specjalizacji. Czytelnicy szukają albo „bezpiecznej przystani” (Cozy), albo emocjonalnej rzeźni (Grimdark/Romantasy).
- Polska ofensywa: Rodzimi autorzy przestali kopiować zachód. Kulbat w YA czy Wegner w fantastyce oferują jakość, która technicznie bije na głowę wiele zachodnich bestsellerów.
- Narracyjna inżynieria: Wybrane przez nas serie to dowód na to, że fantasy może być literaturą wysoką, jeśli autor potrafi zapanować nad logiką świata.
Krótka historia gatunkowego buntu
Zanim przejdziemy do list zakupowych i rankingu fantasy, ustalmy jedno: gatunki nie biorą się z próżni. To reakcje na to, co było wcześniej. Obecne trendy były w literaturze już dawno – obecnie przeżywają jedynie swój renesans.
Bunt „młodych dorosłych” (YA)
Termin Young Adult to nie jest wymysł marketingu z 2010 roku. Bibliotekarze z New York Public Library zaczęli go używać już w 1944 roku. Wcześniej byłeś albo dzieckiem, albo dorosłym. YA narodziło się, gdy uznano, że nastolatki potrzebują historii o alienacji i szukaniu tożsamości, a nie tylko o grzecznym piciu herbatki (jak u Lewisa Carrolla, który i tak był rewolucjonistą, bo pisał dla „rozrywki”, a nie by pouczać).
Romantasy: Stary flirt w nowych szatach
Dziś Romantasy definiuje się jako fantasy, w którym fabuła sypie się jak domek z kart po usunięciu wątku miłosnego. Ale to nie nowość. Już w 1912 roku Edgar Rice Burroughs w Johnie Carterze mieszał międzyplanetarną wojnę z obsesyjnym ratowaniem Dejah Thoris. To, co widzimy w 2026 roku na BookToku, to po prostu ewolucja tego schematu, gdzie kobieca sprawczość i „pikantność” wyszły na pierwszy plan.
Ranking fantasy 2026: Co czytać i od czego warto zacząć w każdej kategorii?
Young Adult (YA): Magia i hormony
Tutaj liczy się tempo i emocjonalna intensywność. Najlepsze YA w 2026 roku odchodzi od „wybrańców” na rzecz postaci, które muszą posprzątać bałagan po dorosłych.
- Polska: Agnieszka Kulbat – Wola Żmija (Premiera styczeń 2026). Słowiańska magia, synowie Żmija próbujący utrzymać porządek w świecie, w którym otwarto bramy, których otwierać nie należało. Mroczne, gęste i bardzo polskie.
- Świat (Nowość): Tahereh Mafi – Release Me (Premiera 2026). Powrót do dystopijnego świata Shatter Me. Akcja, magia i bohaterka, której dotyk zabija. Klasyka gatunku w nowoczesnym wydaniu.
- Świat (Nowość): Moniquill Blackgoose – To Ride a Rising Storm (Premiera styczeń 2026). Steampunkowa akademia magii z perspektywy rdzennych mieszkańców. Smoki, klasycyzm i kolonialny mrok.
- Świat: Leigh Bardugo – Szóstka Wron. Seria na początek przygody z YA.
Romantasy: Miłość na śmierć i życie
Gatunek zdominowany przez kobiety, gdzie światotwórstwo jest tak samo ważne jak chemia między bohaterami.
- Polska: Magdalena Jędrysek – Toast za odważnych. Choć to miks Dark Academy i kryminału, wątek relacji Louis–Valentina w elitarnej, odciętej od świata szkole to esencja tego, czego szukają fani romantasy – napięcia, rywalizacji i sekretów.
- Świat: Shen Tao – The Poet Empress (Premiera styczeń 2026). Epickie dark fantasy z zakazanym romansem w tle. Świat, gdzie słowa są bronią, a poezja może zabić księcia… albo go ocalić.
- Świat: Cameron Sullivan – The Red Winter (Premiera luty 2026). Historyczne Romantasy o pogromcy potworów w XVIII-wiecznej Francji. Mroczne, queerowe i brutalne.
- Świat: Rebecca Yarros – Empireum. Smoki, magia, ognisty romans – czego chcieć więcej.

Classical / High Fantasy: Fundamenty
Tutaj liczy się „Secondary World” – świat całkowicie odrębny od naszego, ze skomplikowaną polityką i stawką o losy królestw .
- Polska: Feliks W. Kres – Księga całości. Zapomnij o dobrych wróżkach. Tu bogowie są okrutni lub obojętni, a zasady świata egzekwowane z brutalną logiką.
- Świat: Brandon Sanderson – Archiwum Burzowego Światła. Złoty standard systemów magicznych i epickiego rozmachu .
- Świat: J.R.R. Tolkien – Władca Pierścieni. Klasyka, od której nie uciekniesz – fundament komercyjnej fantasy .
Cozy Fantasy: Rewolucja niskich stawek
Trend dla tych, którzy mają dość ratowania świata i chcą poczytać o prowadzeniu kawiarni w świecie pełnym orków.
- Polska: Iwona Serej – Sabat kocich wiedźm. Domowa magia i małe sekrety w ciepłym wydaniu.
- Świat: Travis Baldree – Legendy i Latte. Orczyca otwiera kawiarnię. Książka, która właściwie stworzyła ten nurt.
- Świat: TJ Klune – Dom nad błękitnym morzem. Biurokratyczne spojrzenie na magiczne dzieci i „rodzinę z wyboru”.
Grimdark: Moralna próżnia
Dystopia, przemoc i bohaterowie poruszający się w odcieniach szarości. Odpowiedź na tolkienowski podział na dobro i zło .
- Polska: Jacek Piekara – Cykl Inkwizytorski. Jezus zszedł z krzyża i wyrżnął swoich prześladowców. Mordimer Madderdin to „Młot na czarownice”, który nie bierze jeńców.
- Świat: Joe Abercrombie – Ostrze. Mistrzostwo w opisywaniu „błota, krwi i horroru wojny” bez lukru .
- Świat: George R.R. Martin – Pieśń Lodu i Ognia. To on wprowadził grimdark do mainstreamu, mordując protagonistów co dwa rozdziały .
- Świat: Glen Cook – Czarna Kompania. Klasyka gatunku, gdzie dodatkowo mamy do czynienia z bohaterem zbiorowym.
Urban Fantasy: Magia w bloku obok
Nadnaturalne elementy ukryte w naszej współczesności .
- Polska: Andrzej Pilipiuk – Kroniki Jakuba Wędrowycza. Bimbrownik-egzorcysta z Wojsławic. Bardziej polskiego Urban Fantasy nie znajdziesz.
- Świat: Jim Butcher – Akta Dresdena. Prywatny detektyw-mag w Chicago. Klasyka gatunku.
- Świat: Neil Gaiman – Nigdziebądź. Londyn Pod pod Twoimi stopami. Surrealizm najwyższej próby.
Progression Fantasy & LitRPG: Licznik mocy
Gatunek, gdzie rdzeniem historii jest stały, mierzalny wzrost potęgi bohatera – często z mechanikami wprost z gier.
- Polska: Andrzej Ziemiański – Virion. Spin-off Achai. Śledzimy „długi i bolesny proces” szkolenia chłopaka na niepokonanego szermierza.
- Świat: Will Wight – Cradle. Inspiracja chińskim Xianxia. Esencja drogi od słabeusza do półboga .
- Świat: Matt Dinniman – Dungeon Crawler Carl. Cyniczny i genialny LitRPG o końcu świata zmienionym w morderczy teleturniej.
Dark Academia: Elitarny mrok uniwersytetów
Tajemnice, morderstwa i obsesja na punkcie wiedzy w prestiżowych szkołach .
- Polska: Magdalena Jędrysek – Toast za odważnych. Elitarna akademia i śledztwo, które odsłania drugie dno instytucji.
- Świat: Donna Tartt – Tajemna historia. Biblia gatunku. Studium obsesji i winy .
- Świat: R.F. Kuang – Babel. Magia oparta na etymologii i kolonialny mrok XIX-wiecznego Oxfordu .

Historical Fantasy: Historia z „tweakami”
Prawdziwe wydarzenia doprawione magią .
- Polska: Andrzej Sapkowski – Trylogia husycka. Reinmar z Bielawy kontra inkwizycja na tle wojen husyckich. Lepsze niż Wiedźmin pod względem detali historycznych.
- Świat: Cameron Sullivan – The Red Winter (Premiera luty 2026). Nowe spojrzenie na Bestię z Gévaudan w XVIII-wiecznej Francji. Mroczne, queerowe i brutalne .
- Świat: Naomi Novik – Temeraire. Wojny napoleońskie, ale zamiast okrętów liniowych mają smoki.
Ciężka Artyleria: Analiza czterech mniej znanych arcydzieł wg. naszego portalu
Jeśli masz czas tylko na cztery serie w 2026 roku, niech to będą te. To nie tylko historie – to inżynieryjne podstawy nowoczesnej fantastyki.
1. Struktura bólu: Dan Simmons – Hyperion (Sci-Fi / Science Fantasy)
Hyperion to gotyckie Science Fantasy ubrane w szaty Opowieści kanterberyjskich. Simmons genialnie analizuje naturę cierpienia. „Krucyform” – pasożyt dający nieśmiertelność kosztem duszy i intelektu – to brutalna metafora „bezmyślnego unikania śmierci”. Lekcja dla nas? Nieśmiertelność bez wzrostu to tylko „wieczność bezmyślnego życia”.

2. Cynizm pogranicza: Robert M. Wegner – Meekhan (Epic Fantasy)
To prawdopodobnie najlepsza polska fantasy od czasu Wiedźmina. Wegner unika tropu „wybrańca”, skupiając się na Górskiej Straży – zmęczonych żołnierzach trzymających linię przed bandytami i prastarymi horrorami. Wegner ma ucho do „żołnierskiego cynizmu”: „My nie bijemy się po to, by polec chwalebną śmiercią, ale by nasz wróg zginął jakąkolwiek”. Jego świat to biurokratyczne imperium, które czuje się „żywe”. Jeżeli zaś szukacie czegoś porównywalnego ze świata – dobrym wyborem będzie Malazańska Księga Poległych – Steven Erikson, z tym, że tutaj ważna UWAGA – to nie są serie dla początkujących.

3. Emocjonalny uskok: N.K. Jemisin – Pęknięta Ziemia (Science Fantasy)
Trylogia, która jest „medytacją nad tym, jak nasze błędy są nieodłączną częścią nas” . W świecie, który próbuje zabić mieszkańców poprzez „Piąte Pory Roku”, ludzie potrafiący kontrolować ziemię są traktowani jak narzędzia, a potem wyrzucani na śmietnik . Jemisin bada „uskok bólu”, na którym budowane są światy, argumentując, że „prawdziwy pokój wymaga obecności sprawiedliwości, a nie tylko braku konfliktu” .
4. Logika czasu: James Islington – Trylogia Licaniusa (Epic Fantasy)
Pozycja obowiązkowa dla czytelników nienawidzących dziur fabularnych. Islington zarządza „niezwykle złożoną fabułą” z podróżami w czasie, amnezją i bogami, których nie da się polubić, domykając wszystko w finale, który uznaje się za jeden z najlepszych w gatunku . Kluczowy motyw? Czas jest stały. „Jeśli cofniesz się w czasie, to znaczy, że zawsze miałeś się cofnąć i po prostu wypełniasz działanie, które już podjąłeś” . To zamienia książkę w „obłędną logiczną łamigłówkę” .
FAQ: SEO & Pytania czytelników
Q: Czy YA i Romantasy to to samo? A: Nie. YA definiuje wiek bohaterów i tematy dorastania. Romantasy to gatunek, gdzie romans jest centralnym silnikiem fabuły fantasy, niezależnie od wieku bohaterów.
Q: Co to jest „Science Fantasy”? A: To Sci-Fi, które przestało udawać, że wszystko da się wyjaśnić nauką. Przykładem jest Hyperion – statki kosmiczne są, ale latają dzięki demonom lub starożytnym mocom.